Święto Śliwki

 

 

Legenda

Jak mówią domysły historyków, Wisła ok 2000 lat temu wcale nie płynęła do Gdańska tylko do Szczecina. Po wielkich kataklizmach pogodowych przelała się w okolicach Bydgoszczy w naturalne zaniżenia terenu, które to wody wypełniły wszystkie doliny i skierowały się ku Gdańskowi. Poziom wód z biegiem lat i wieków obniżał się , ponieważ w naturalnych zaporach górek i pagórków , tak jak u nas, w okolicach Świecia i Chełmna
woda wypłukiwała sobie coraz głębsze koryto i tym samym obniżał się poziom wód w dzisiejszej Dolinie Dolnej Wisły. Żyzna gleba, dobre nasłonecznienie i dużo wilgoci( w samej Dolinie Strzeleckiej jest 7 wąwozów, którymi spływają potoki z dużą ilością wody), zachęciło osadników do uprawy roli, na której uprawiano warzywa, owoce, a także hodowano bydło. Osadnicy swoje płody rolne sprzedawali w pobliskim miasteczku Fordonie i Bydgoszczy. Z powodu trudnego terenu dla transportu kołowego( zaprzęgi
konne), zaczęto je spławiać poprzez rozlewiska łodziami i tratwami. Wiadomo, ze sprzedając własne produkty dostawali zapłatę w towarze lub pieniędzmi. Toteż ściągnęło na wody ówczesnej Wisły różnych rabusiów, którym nie chciało się pracować, okradając wracających z dobytkiem osadników na których napadali zabierając urobek ze swojej sprzedaży. Również zostali napadani na swoje domostwa. Wówczas zostali postawieni przed wielkim wyzwaniem albo się bronić albo opuścić tę dolinę. Wtedy znaleźli się

śmiałkowie, którzy powiedzieli, ze jeśli będą im płacić to będą ich chronić w domostwach, a także na wodzie podczas spławiania swojego towaru. Usadowili swoje nieduże domki u szczytu skarpy, aby mieć dobre obserwatorium. Byli zaopatrzeni w broń wówczas dostępną i podjęli walkę z rabusiami. Po kilku takich incydentach obronych, rozeszła sie wieść, że tu poniżej Fordonu nie ma co rabować, bo tu są strzelcy, którzy z daleka strzelają. Stąd nazwa Strzelce.
.